Jest już lepiej.
Mam wrażenie, że nie wszystko się wyjaśniło, ale wolę tego na nowo nie ruszać. Udajmy, że nic się nie stało.
A właśnie, dzisiaj Rio wrócił z rozeznania wstępnego w Tsukubie. Był zachwycony wszystkim jak małe dziecko, nawet wywiedział się dla mnie o informacje dla studentów chcących przyjechać na wymianę. ^^ Zrobił parę filmików (większość albo obróconych, albo do góry nogami XD") i zdjęć. Myślałam, że umrę ze śmiechu, kiedy pokazał mi zdjęcie, na którym trzymał jakiś specyfik w plastikowym opakowaniu; ja go zapytałam, co to, a on na to, że jerry (nocnik), zamiast jelly (galaretka). XDDD Nie mogłam, po prostu nie mogłam z tego. XDDD To przebiło nawet moje baking the bake (zamiast oczywiście cake). XD
Ogólnie on jest taki pocieszny, zawsze poprawia mi humor. xDD Dzisiaj chciał zaszpanować, że wie, jak jest "nevermind" po polsku... po czym napisał: "Nichego". Ludzie, czy to nie słodkie? <3
Ostatnio dużo gadam z Azjatką z Nowej Zelandii. Jej rysunki dodają mi chęci do sięgnięcia po własny ołówek. Zrobiła nawet jednego MADa... Coś, o czym od dawna marzę. ;w; Cóż, może kiedyś do tego dojdę... A nawet jeśli nie, to trudno.
Wkręcił mi się tajwański zespół Fahrenheit. Lubię ich piosenki, są takie pełne energii~ Najbardziej spodobała mi się 只對你有感覺. W poszukiwaniu za tłumaczeniem tego natknęłam się na informację, że jest to piosenka z chińskiej dramy, Tokyo Juliet. Zaraz więc włączyłam pierwszy odcinek... i nie powalił mnie. xD' Fabuła tak prosta i naiwna, jak z shôjo mang. xD" Ale wciąż lubię piosenkę! ♪
Hej! Nie pisałam o tym! Chouchou odpisała mi! TA Chouchou! ♥ (Po pół roku, ale cii. xD I tak nie miałam większej nadziei, że odpisze na maila napisanego po angielsku.) Podziękowała za moje fangirlowanie jej głosu oraz powiedziała, że stara się pisać własne teksty, aby móc wydać pierwszą płytę. Achhh, trzymam za nią mocno kciuki, bo jest naprawdę fantastyczna! >w< (W playliście obok mam tylko jeden jej cover - BPM Vocaloida - ale jak wpiszecie na YT "Chouchou" zaraz pojawi Wam się znacznie więcej jej coverów.)
Chyba już dość tego gadania na dzisiaj.
Przed chwilą przeczytałam tłumaczenie tej piosenki Fahrenheita. Tekst typowy jak na takie piosenki, a jednak wzruszyłam się, czytając to. ;w; Boysbandy są niebezpieczne.
~~Złota Myśl~~Złota Myśl~~Złota Myśl~~
"Talent polega na połączeniu siły twórczej ze zdolnością wykonawczą. "
Honore de Balzac
Poświęcając swój cenny czas, notkę wystukała Meditta Tasegawa, dnia 2010-07-30 o godzinie 20:23:49
Notka przeczytana? No to proszę,
skomentuj. Na razie tę notkę skomentowało (2) istot.
Matko Święta, dlaczego moje życie musi być takim wielkim failem?
Zanim przejdę do sedna, chciałabym jeszcze móc się ucieszyć: Yay, Feliks w końcu dorósł! ♥ I wciąż jest słodki. ♥
A teraz z innej beczki...
Czemu jestem taka głupia? No czemu? Niby przez cały czas uważałam, starałam się być zdystansowana... a jednak chyba zbyt często rozmawialiśmy, chyba zbyt miła byłam. No nie wiem. Starałam się to kontrolować i w sumie z mojej strony wszystko pięknie wyszło... Szkoda tylko, że niezbyt udało mi się z tą drugą stroną...
Nie chcę stracić tej przyjaźni. Kurde. Ale przecież nie zgodzę się na coś więcej z kimś, z kim nie chcę być, czyż nie? I jak to teraz odkręcić?
...
Boże, tego się już nie odkręci; w końcu dałam mu do zrozumienia, że nic z tego nie będzie. Dobrze, że chociaż zdążyłam przed słowami, których mógłby żałować.
Hah, co za ironia. Przed niczym nie zdążyłam, od kiedy zaczęła się ta znajomość.
Czy zwykła, normalna przyjaźń pomiędzy dziewczyną i chłopakiem nie może być, jak pomiędzy dziewczynami? (Ok, może bez ciągłego "ILUVU" i tym podobnych.) Czy to naprawdę takie trudne?
D
laczego...
Faceci są beznadziejni. Zwłaszcza ci wartościowi.
~~Złota Myśl pojechała na wakacje~~
Poświęcając swój cenny czas, notkę wystukała Meditta Tasegawa, dnia 2010-07-28 o godzinie 18:41:21
Notka przeczytana? No to proszę,
skomentuj. Na razie tę notkę skomentowało (6) istot.
Kocham TegakiE.
Chciałam już zapisać gotowy obrazek, kiedy strona zaczęła wariować i zapisał mi się

jeden wielki czarny prostokąt. ==' Oczywiście zrobiłam wcześniej Print Screena, no ale gdzie ja wrzucę coś takiego? Tylko na TegakiE obecność krzywego, nieumiejętnie pokolorowanego obrazka, jest sensowna. Bo gdzie indziej pokazać coś tak biednego, wiedząc, że samemu by się to zrobiło lepiej, gdyby użyło się do tego pierwszego lepszego programu graficznego?...
Sniff, a to miało być takie fajne entry... ;w;
Swoją drogą dziś w kościele był jeden z moich ulubionych fragmentów PŚ podczas czytania. ♥ Mówię oczywiście o targowaniu się Abrahama z Bogiem, aby nie zburzył Sodomy i Gomory. Naprawdę lubię ten fragment. Jest wyjątkowo optymistyczny... a nawet zabawny. Hm, ciekawe, czy dla Boga ta sytuacja była również zabawna? W końcu od początku wiedział, że Abraham chce go wziąć podstępem... *wyobraża sobie rozbawionego staruszka z długą brodą* To by było urocze. ♥ Wierzę, że Bóg też ma poczucie humoru. Tak jest fajniej.
Zaczynam chromolić.
Napisałam dzisiaj maila do anglistki, która uczyła mnie w drugiej klasie liceum. Chodziłam z tym zamiarem od końca matur, ale cóż... Lepiej późno, niż wcale. Okazało się, że zrobiłam jej miłą niespodziankę - nie spodziewała się, że ktoś z naszej szkoły ją jeszcze pamięta. Cieszę się, że sprawiłam jej przyjemność. ^^ Wiele jej zawdzięczam, nie tylko znajomość języka. Często lekcje angielskiego były tak naprawdę godziną wychowawczą, na której mogłyśmy pogadać o rzeczach, które niekoniecznie chciałybyśmy poruszać z Siostrami. Raz w tygodniu zaś organizowała nam seanse filmowe, stwierdzając, że są filmy, które po prostu trzeba znać, a już na pewno jej uczennice. xD Naprawdę ciepło ją wspominam i jestem pod wrażeniem szczęścia w życiu, które osiągnęła, mimo że napotkała wiele trudności na swej drodze. Chciałabym mieć tyle siły, co ona... Myślę, że pamięć o niej i o tym, co nam opowiedziała, da mi choć cząstkę tej siły. ^^
Muszę jeszcze koniecznie napisać do mojej nauczycielki od niemieckiego. W sumie sama nic bym nie osiągnęła, a ona sprawiła, że polubiłam ten język, zaczęłam go rozumieć, aż w końcu odważyłam się na zdawanie niego na maturze. (I to z porządnym wynikiem! Zarówno część ustna, jak i pisemna, poszła mi lepiej niż język polski. XD') Nie pozostawiła mnie też samej sobie - często ku mojemu niezadowoleniu zadawała mi więcej ćwiczeń, surowiej oceniała, odpytywała na każdej lekcji. A we wszystkim wyczuwałam jej troskę o moją maturę.
Ech, dlaczego mam tak ciepłe wspomnienia tylko z paroma nauczycielami?... Nie można mieć w życiu wszystkiego, wiem, ale jednak szkoda, że nie mogę tak pisać o nauczycielce z fizyki... (Z liceum. Bo kobieta z gimnazjum jest niesamowita; ostatnim razem, kiedy u niej byłam, zaproponowała mi kawę i przegadałyśmy dobrych parę minut, narzekając na dzisiejszy poziom fizyki w szkołach. XD')
Dobra, nie mogę narzekać, bo przecież dostałam się na kierunek pierwszego wyboru! Tylko... Zaczynają się teraz wątpliwości, jak sobie poradzę z takimi tyłami z fizy...
A niech to wszystko! Dlaczego mam nie dać sobie rady? Muszę utrzymać się na tych studiach, bo gdzie indziej będę brać darmowe lekcje japońskiego?! D: (XD) A potem pojadę na wymianę studencką do
Tsukuby (jak już zrobię inżynierkę). ♥
Hahaha, tak fajnie jest sobie pomarzyć... xD
Ostatnio laptop mi strasznie muli; pewnie nazbierałam parę syfów z sieci, których nawet mój antywirus nie widzi.
۵ Nie chce mi się robić formata. Spróbuję najpierw z defragmentacją dysku - może po tym przyspieszy.
EDIT: Ale ze mnie łoś. Po czterech dniach zorientowałam się, że zostawiłam kurtkę w PKSie. OTL
~~Złota Myśl~~Złota Myśl~~Złota Myśl~~
"Człowiek pozostaje młody, dopóki jeszcze potrafi się uczyć, przyjmować nowe przyzwyczajenia i znosić sprzeciw."
Marie Von Ebner - Eschenbach
Poświęcając swój cenny czas, notkę wystukała Meditta Tasegawa, dnia 2010-07-25 o godzinie 17:14:53
Notka przeczytana? No to proszę,
skomentuj. Na razie tę notkę skomentowało (3) istot.
TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK!
Dostałam się na AiR, dostałam się! ♥ Czy może być coś piękniejszego, niż wrzask rozanielonej nastolatki o poranku? ♥
Z początku Edukacja.CL narobiła mi okropnego stracha - dostaję z rana SMS, że niestety nie zostałam przyjęta na studia we Wrocławiu i mogę się ubiegać o studia w jeleniogórskiej filii. Ja zaraz: "WTF? Przecież złożyłam papiery na MBM, więc tam MUSIAŁAM się dostać."
Zaczęłam kombinować, co zrobiłam nie tak - może minął termin na doniesienie oryginalnego świadectwa maturalnego? Zaczęłam sobie powtarzać, że to na pewno chodzi o Inżynierię Biomedyczną. Wchodzę więc szybko na pocztę i widzę cztery wiadomości. Dwie dla studentów nieprzyjętych, jedną o tym, że nie dostałam się na IB, a ostatnia (najpiękniejsza wiadomość, jaką kiedykolwiek wygenerował mi komputer &&), że ZOSTAŁAM PRZYJĘTA NA AUTOMATYKĘ I ROBOTYKĘ! *Ha~llelujah! Ha~llelujah!*
Czekajcie, jak to robią Amerykanie?

No, właśnie tak.
~~Złota Myśl~~Złota Myśl~~Złota Myśl~~
"Im więcej posiadamy radości, tym doskonalsi jesteśmy."
Spinoza Baruch
Poświęcając swój cenny czas, notkę wystukała Meditta Tasegawa, dnia 2010-07-23 o godzinie 12:01:50
Notka przeczytana? No to proszę,
skomentuj. Na razie tę notkę skomentowało (2) istot.
Arrrrrrrrrrrrrrrrgh!
Kurde, kurde, kurde!
Jest kilka rzeczy, których nienawidzę; przede wszystkim słowa "nienawidzę" oraz, gdy program zwiesza mi się po paru godzinach pracy...
Już właściwie kończyłam grafikę na
profile page na LJ, kiedy GIMP niespodziewanie wyłączył się. Ot, tak. F-u-c-k!
Walę to, idę wyżyć się na TegakiE...
~~Złota Myśl~~Złota Myśl~~Złota Myśl~~
"Małe dobro wielkiego złego nie ozdobi ani naprawi; małe zło wielkie dobro zepsuje."
Aleksander Fredro
Poświęcając swój cenny czas, notkę wystukała Meditta Tasegawa, dnia 2010-07-22 o godzinie 21:52:36
Notka przeczytana? No to proszę,
skomentuj. Na razie tę notkę skomentowało (0) istot.